|
Jeśli coś w otaczającej rzeczywistości Cię intryguje, wkurza, bawi to podziel się swoimi spostrzeżeniami z innym Frywolnymi! Przyślij swój felieton na
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
a my postaramy sie go opublikować.
|
|
Poniedziałek, 21 Wrzesień 2009 09:13 |
 Poznali się na kursie tańca. Oboje nieśmiali, o usposobieniach samotników. Piotrowi wydawało się, że nauka tanga, walca i cza-czy otworzy przed nim świat, a przynajmniej przełamie pechową passę. Rozpoczął studia, a nie miał jeszcze stałej dziewczyny. Jak ognia, bowiem unikał potańcówek. |
|
Więcej…
|
|
|
Poniedziałek, 14 Wrzesień 2009 14:56 |
 Piotrowi zawsze podobały się ładne kobiety. Próbował różnych sposobów, aby zdobyć sobie ich sympatię. W szkole średniej nieźle wychodziło mu na pomoc w nauce. Świetnie radził sobie z przedmiotów humanistycznych, miał polot do pisania wypracowań, więc zapraszał co ładniejsze koleżanki na wieczorne wyrównywanie poziomów, które sprowadzało się do dyskusji przy płonącej świecy i wypijaniu butelki wytrawnego wina na odwagę. |
|
Więcej…
|
|
Środa, 26 Sierpień 2009 10:57 |
 Postanowił wypróbować stary przepis... Tajemniczą puszkę Tomasz odkrył przypadkiem. Jego motocykl nie mieścił się w drzwiach płytkiej piwniczki, którą wynajął jako garaż. Postanowił poszerzyć wejście - przy tej pracy trafił na metalowy rulon. Nie przypadkiem piwnica przylegała do dawnych murów obronnych. |
|
Więcej…
|
|
|
Wtorek, 08 Wrzesień 2009 09:24 |
 Sąsiadom ta dziwaczna para od razu podpadła. Ona długonoga osiemnastka, on szpakowaty rencista pod pięćdziesiątkę. -Ojciec z córką, albo co? Obrączek to nie noszą na palach - gadali ludziska. Wszystko wyszło na jaw dopiero, gdy Lucyna zaczęła wyraźnie tyć. Sprawa stała się jasna. To nie ojciec z córką, tylko para. |
|
Więcej…
|
|
Wtorek, 18 Sierpień 2009 12:42 |
|
Rozpieszczanie wnucząt to przywilej babci, ale to, co wyprawiała moja teściowa, nie mieściło się w głowie! Mąż trzymał jej stronę i wcale nie dostrzegał problemu, a kiedy wspomniałam o zapisaniu synka do żłobka, przestał się do mnie odzywać.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 Dalej >> > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 3 |